Świadek incognito (anonimowy)

5/5 - (6 votes)

dzisiaj podrozdział pracy magisterskiej z zeszłego miesiąca

Rozwój przestępczości, szczególnie specjalizacja i profesjonalizacja przestępców, zorganizowane formy działania i ich międzynarodowe powiązania powodują, że do walki z nią muszą zostać dopuszczone nowe mechanizmy działania, w tym także rozwiązania prawne.2

Szczególnie w przypadku przestępczości zorganizowanej pojawia się niepokojące zjawisko polegające na poczuciu zagrożenia ze strony świata przestępczego, występujące wśród osób będących świadkami zdarzeń przestępnych, w tym także samych pokrzywdzonych. Obawiają się oni nie tylko występowania w charakterze świadków, ale często rezygnują w ogólne ze składania zeznań o przestępstwie. W ten sposób wymiar sprawiedliwości pozbawiony zostaje niezbędnych zeznań.

Instytucja świadka incognito funkcjonuje w polskim systemie prawnym od jesieni 1995 roku.3

Potrzeba szybkiego uregulowania tej instytucji spowodowała, że przepisy dotyczące świadka incognito zostały wyłączone z projektu kodeksu i wcześniej od niego weszły w życie.

Obecny Kodeks postępowania karnego zawiera instytucję świadka incognito w art. 184. Stanowi on, że postanowienie o zachowaniu tajemnicy danych osobowych świadka może być wydane jedynie wtedy, gdy zachodzi uzasadniona obawa niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach samego świadka lub osoby dla niego najbliższej.

Postanowienie to wydaje sąd, a w postępowaniu przygotowawczym – prokurator (art. 184 § 1). Policja nie ma takich uprawnień, może jednak wystąpić do prokuratora o utajnienie świadka. Także sam świadek może wystąpić z takim wnioskiem i jest to sytuacja najczęstsza.

W razie wydania postanowienia o utajnieniu świadka, jego dane osobowe pozostają wyłącznie do wiadomości prokuratora i sądu, a gdy zachodzi taka konieczność – również do wiadomości funkcjonariusza policji prowadzącego postępowanie (art. 184 § 2 zd.1). Dane te stanowią tajemnicę państwową. Protokoły zeznań świadka wolno udostępnić oskarżonemu i obrońcy tylko w sposób uniemożliwiających ujawnień tożsamości świadka(art. 184 § 2 zd.2). Należy więc w nich pominąć nie tylko dane osobowe świadka, ale także wszelkie okoliczności, które umożliwiłby odkrycie, kim jest osoba świadka. Sporządzone one muszą być przy tym z zachowaniem bezosobowej formy wypowiedzi świadka, aby ukryć także jego płeć.

Świadka incognito przesłuchuje prokurator, a także sąd albo sędzia wyznaczony ze składu sądu, w miejscu i w sposób zapewniający zachowanie w tajemnicy tożsamości świadka (art. 184 § 3).

Przesłuchanie świadka incognito z udziałem oskarżonego lub jego obrońcy może być przeprowadzone tylko w takich warunkach, które wyłączają możliwość ujawnienia tożsamości świadka (art. 184 § 4). Świadka anonimowego nie konfrontuje się z innymi źródłami osobowymi (art. 172 Kodeksu postępowania karnego zd. 2), okazanie należy zaś przeprowadzić tak, aby wyłączyć możliwość rozpoznania osoby przesłuchiwanej przez osobę rozpoznawaną.

Istnieje także instytucja świadka anonimowego sensu largo, tzw. małe utajnienie (art. 191 § 3 Kodeksu postępowania karnego). Według regulacji po instytucję tę można sięgnąć, jeżeli zachodzi uzasadniona obawa użycia przemocy lub groźby bezprawnej wobec świadka lub osoby najbliższej w związku z jego czynnościami. Zastrzeżeniu podlegają jedynie dane dotyczące miejsca zamieszkania świadka, które pozostają do wyłącznej wiadomości prokuratora i sądu. Pisma procesowe doręcza się wówczas do instytucji, w której świadek jest zatrudniony, lub na inny wskazany przez niego adres.

Przyjęta w polskim prawie instytucja świadka incognito nie została ograniczona do pewnych tylko kategorii przestępstw, jako że realne zagrożenie świadka wystąpić niezależnie od wagi czynu. W praktyce jednak sięganie do możliwości utajenia, a więc zmierzanie na tej drodze do ochrony świadka, powinno mieć charakter wyjątkowy i występować w zasadzie tylko w sprawach o cięższe przestępstwa, zwłaszcza dotyczących przestępczości zorganizowanej.

Nie powinno się stosować art. 184 Kodeksu postępowania karnego, a zatem najdalszej ochrony świadka, jeżeli dowód jest mało istotny; ale z drugiej strony – świadek utajniony i jego zeznania nie mogą okazać się jedynym dowodem w sprawie, bez którego skazanie nie mogłoby nastąpić. Pamiętać trzeba, że instytucja ta ogranicza zasady jawności, bezpośredniości, a zwłaszcza prawa do obrony, dlatego umiar w posługiwaniu się nią jest wskazany.

Polska konstrukcja świadka incognito chroni tylko świadka oskarżenia. Pojawia się wątpliwość, czy na skutek takiego rozwiązania nie została zachwiana równość stron. Już sam fakt, że świadek jest utajniony tylko wobec oskarżonego i jego obrońcy, prokurator zaś zna jego tożsamość, powoduje, że równość stron jest w pewnym stopniu podważona.

Mimo faktu, że zastosowanie instytucji świadka incognito uszczupla prawa oskarżonego, należy odnieść się pozytywnie do obecnej regulacji. Ochrona świadka przed zorganizowanymi, brutalnymi i bezwzględnymi przestępcami jest konieczna, ponieważ występujące już w ogromnej skali poczucie zagrożenia u świadków nie może paraliżować wymiaru sprawiedliwości.4


2 P. Hofmański „Świadek anonimowy w procesie karnym”, Kraków 1998r., s. 28

3 Dz.U. nr 89, poz. 444

4 B. Hołyst „Kryminalistyka”, Warszawa 1996r., s. 1035-1036

Dodaj komentarz