Nawoływanie do przestępstwa art. 255 k.k.

5/5 - (3 votes)

Art. 255 § 1. Kto publicznie nawołuje do popełnienia występku, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

  • 2. Kto publicznie nawołuje do popełnienia zbrodni, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
  • 3. Kto publicznie pochwala popełnienie przestępstwa, podlega grzywnie do 180 stawek dziennych, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Działanie przestępne polega na publicznym nawoływaniu do popełnienia występku (§ 1), zbrodni (§ 2) lub pochwalaniu popełnienia przestępstwa (§ 3).

Nawołuje – tzn. oddziałuje na psychikę innych osób, bliżej nie określonych, nawet nie znanych sprawcy, w celu usposobienia ich do popełnienia przestępstwa. Może to być wyznanie, zachęcanie i podburzanie, prowadzone różnymi środkami – np. poprzez wygłaszanie przemówień w radiu, telewizji, na ulicy, zamieszczanie artykułów prasowych, wznoszenie okrzyków, rozdawanie ulotek, wystawianie transparentów i haseł.

Warunkiem karalności jest działanie publiczne, tzn. w sposób dostępny dla nie określonej bliżej lub większej liczby osób, także w środkach masowej informacji.

Karalność publicznego nawoływania do przestępstwa lub pochwalania go przewidziana jest w art. 255 k.k. Jeśli nawoływanie takie skierowane jest do zindywidualizowanych osób, to wyczerpuje jednocześnie znamiona podżegania do przestępstwa (art. 18 § 2 k.k.). Kwalifikowanym typem tego przestępstwa jest nawoływanie do zbrodni (art. 255 § 3 k.k.).

Pochwalanie przestępstwa może polegać na pochwalaniu konkretnego już popełnionego czynu przestępnego (np. kradzieży przez X-a) lub na wyrażaniu aprobaty popełniania przestępstw sformułowanej abstrakcyjnie, np. przez twierdzenie, że dokonywanie kradzieży jest godne pochwały i podziwu. Art. 255 ma oczywiście na myśli tylko czyny będące przestępstwami w świetle prawa polskiego.

Nawoływanie do przestępstwa – art. 255 k.k.

Art. 255 kodeksu karnego przewiduje odpowiedzialność karną za publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa oraz za pochwalanie przestępstw. Przepis ten ma na celu ochronę porządku prawnego oraz przeciwdziałanie propagowaniu zachowań niezgodnych z prawem.

Zakres przestępstwa
Działania karalne według art. 255 k.k. obejmują trzy podstawowe formy:

  1. Publiczne nawoływanie do popełnienia występku (art. 255 § 1 k.k.).
  2. Publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni (art. 255 § 2 k.k.).
  3. Publiczne pochwalanie popełnienia przestępstwa (art. 255 § 3 k.k.).

Definicja nawoływania
Nawoływanie oznacza wywieranie wpływu na psychikę innych osób w celu zachęcenia ich do popełnienia przestępstwa. Działanie to może przybierać różne formy, takie jak:

  • wygłaszanie przemówień publicznych,
  • zamieszczanie treści w środkach masowego przekazu (prasa, internet, telewizja),
  • rozdawanie ulotek,
  • wznoszenie okrzyków czy eksponowanie transparentów.

Publiczny charakter działania
Warunkiem odpowiedzialności karnej jest publiczny charakter czynu. Oznacza to, że działanie musi być dostępne dla nieograniczonej lub bliżej nieokreślonej liczby osób. Publiczność jest cechą odróżniającą nawoływanie od podżegania, które kierowane jest do zindywidualizowanego odbiorcy.

Kwalifikowany typ czynu
Przepis art. 255 § 2 k.k. przewiduje surowszą odpowiedzialność za nawoływanie do popełnienia zbrodni, co odzwierciedla większe zagrożenie dla społeczeństwa wynikające z takich działań.

Pochwalanie przestępstw
Art. 255 § 3 k.k. penalizuje publiczne pochwalanie przestępstw, które może przybrać formę aprobaty dla konkretnego czynu (np. pochwała konkretnej kradzieży) lub ogólnego zachęcania do działań przestępczych (np. twierdzenie, że kradzieże są pozytywne). Karalne jest jedynie pochwalanie czynów uznawanych za przestępstwa w świetle polskiego prawa.

Relacja do innych przepisów
Nawoływanie do przestępstwa, w zależności od kontekstu, może wyczerpywać znamiona podżegania (art. 18 § 2 k.k.). W przypadku działań skierowanych do konkretnych osób, podżeganie traktowane jest jako współudział w przestępstwie.

Art. 255 k.k. pełni ważną funkcję w ochronie porządku prawnego i zapobieganiu szerzeniu zachowań antyspołecznych. Poprzez penalizację nawoływania i pochwalania przestępstw, przepis ten działa prewencyjnie, ograniczając propagowanie niezgodnych z prawem postaw w przestrzeni publicznej.

Związek przestępny. Zorganizowana grupa przestępcza – art. 258 k.k.

5/5 - (5 votes)

praca z prawa karnego

Art. 258 § 1. Kto bierze udział w zorganizowanej grupie albo związku mającym na celu popełnianie przestępstw, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

  • 2. Jeżeli grupa albo związek określony w § 1 ma charakter zbrojny, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
  • 3. Kto grupę albo związek określony w § 1 lub 2 zakłada lub taką grupą albo takim związkiem kieruje, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Przepis przewiduje odpowiedzialność za sam umyślny udział w związku lub zorganizowanej grupie mających na celu przestępstwo.

Czyny przestępne (np. rozboje) popełnione przez sprawcę jako członka związku lub zorganizowanej grupy nie są pochłaniane przez omawiany przepis.

Związek zbrojny lub zorganizowana grupa zbrojna to takie struktury, które są zaopatrzone w broń palną lub których działalność zakłada używanie broni. Przestępstwo może zostać popełnione tylko umyślnie.

K.k. opisuje w art. 258 typ przestępstwa polegającego na udziale w zorganizowanej grupie albo w związku mającym na celu popełnianie przestępstw.

Przez związek należy rozumieć trwały zespół ludzi (co najmniej 3 osoby), mających cechy zorganizowania, a więc mający pewne zasady przyjmowania członków, zasady podporządkowania i dyscypliny, i ustalone zakresy kompetencji związane z programem działania związku. Co do zorganizowanej grupy, należy przyjąć, że pojęcie to oznacza zespół co najmniej 3 osób, zorganizowany w formie luźniejszej niż związek. Z drugiej strony, struktura taka z pewnością musi być czymś więcej niż „porozumienie z inną osobą” w celu popełniania przestępstwa (art. 16 § 1 k.k.), tzn. nie jest stworzeniem grupy zwykłe przegotowanie przestępstwa.

Udział w zbrojnym związku przestępnym (art. 258 § 2 k.k. zagrożony jest surowszą karą. Surowszą karą zagrożone jest też zakładanie związku lub grupy przestępczej lub kierowanie nimi (art. 258 § 3 k.k.).

Relacje, które występują między grupą przestępczą a związkiem przestępnym, z reguły mają charakter porównawczy. A. Marek stwierdza,że „związek przestępny charakteryzuje się z reguły wyższym stopniem zorganizowania (ustalonej struktury) niż grupa, jednakże nie jest to kryterium rozłączne, gdyż istnieją zorganizowane grupy przestępcze o wypracowanej strukturze i żelaznych zasadach dyscypliny, zwłaszcza prowadzące zorganizowaną działalność przestępczą nastawioną na zysk”[1].


[1] A. Marek, Prawo karne. Zagadnienia teorii i praktyki, Warszawa 1997, s. 665

Branie zakładnika art. 252 k.k.

5/5 - (4 votes)

Art. 252 § 1. Kto bierze lub przetrzymuje zakładnika w celu zmuszenia organu państwowego lub samorządowego, instytucji, organizacji, osoby fizycznej lub prawnej albo grupy osób do określonego zachowania się, podlega karze pobawienia wolności od roku do lat 10.

Paragraf 2. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

Paragraf 3. Kto czyni przygotowania do przestępstwa określonego w § 1, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Paragraf 4. Nie podlega karze za przestępstwo określone w § 1, kto odstąpił od zamiaru wymuszenia i zwolnił zakładnika.

Przewidziany w art. 252 typ przestępstwa wzięcia zakładnika nie był znany dotychczasowemu prawu. Przepis określa odpowiedzialność za wzięcie lub przetrzymywanie drugiej osoby w charakterze zakładnika w celu zmuszenia innych do spełnienia żądań sprawcy, uzależniającego dalsze losy ofiary od spełnienia wysuniętych żądań.

Bierze lub przetrzymuje – porywa inną osobę, pozbawiając ją wolności przez pewien okres; działanie może ograniczać się tylko do porwania i przekazania innej osobie w celu przetrzymywania, a także sprowadzać się do samego przetrzymywania.

Zmuszania może być skierowane przeciwko organowi państwowemu lub samorządowemu, instytucji, organizacji, osobie fizycznej, prawnej czy grupie osób.

Zmuszanie do określonego zachowania się – np. podstawienia samolotu w celu umożliwienia opuszczenia terytorium państwa, zwolnienia określone osoby czy grupy osób z więzienia.

Przestępstwo jest lex specialis w stosunku do wymuszenia rozbójniczego określonego w art. 282.2 określa kwalifikowany typ przestępstwa ze względu na skutek w postaci śmierci człowieka lub jego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przepis nie wyjaśnia czy skutek ograniczony jest wyłącznie do zakładnika. Wydaje się, że nie. Umyślne pozbawienie życia zakładnika stanowi zbrodnię z art. 148 § 2. Karalne jest również przygotowanie do tego przestępstwa (§ 3).

Względem czynu podstawowego określonego w § 1, przepis § 4 przypomina pewna postać czynnego żalu, uchylającą karalność, gdy sprawca odstąpił od wymuszenia i zwolnił zakładnika. Nie dotyczy to typu kwalifikowanego.

Przepis nie wymaga dobrowolności odstąpienia. Może ono być dobrowolne lub stanowić wynik perswazji, stwierdzenia beznadziejności sytuacji itp.

Przestępstwo z art. 252 k.k. polega na wzięciu lub przetrzymywaniu zakładnika w celu zmuszenia organu państwowego lub samorządowego, instytucji, organizacji, osobie fizycznej lub prawnej albo grupy osób do określonego zachowania się.

Pojęcie „wzięcia zakładnika” należy rozumieć jako pozbawienie człowieka wolności połączone z groźbą spowodowania jego śmierci lub uszkodzenia ciała albo porównywalnej do tego krzywdy, jeżeli żądanie sprawcy nie zostanie spełnione.

Przestępstwo to jest podobnie skonstruowane do wymuszenia rozbójniczego (art. 282 k.k.), przy którym inny jest jednak cel działania sprawcy.

„Zmuszanie do określonego działania” może polegać np. na zmuszaniu do uwolnienia kogoś z więzienia albo do wygłoszenia oświadczenia określonej treści w TV.

Kwalifikowany typ tego przestępstwa zachodzi gdy następstwem wzięcia lub przetrzymywania zakładnika jest śmierć człowieka lub ciężki uszczerbek na zdrowiu (art. 252 § 2 k.k.).

Karalne jest również przygotowanie do tego przestępstwa (art.252 § 3 k.k.).

W § 4 art. 252 k.k. przewiduje się specyficzną postać czynnego żalu sprawcy dokonanego przestępstwa wzięcia zakładnika.

Mianowicie jeżeli sprawca taki odstąpił od zamiaru wymuszenia i zwolnił zakładnika (rozumie się, że dobrowolnie, chociaż przepis tego wyraźnie nie mówi) – nie podlega on karze. Przepis ten najwyraźniej daje pierwszeństwo ochronie życiu i zdrowi napastnika przed zasadą sprawiedliwości, wymagającej ukarania sprawcy dokonanego przestępstwa. Ma on umożliwić pertraktacje z porywaczem. Czynny żal i jego prawne konsekwencje nie dotyczą jednak kwalifikowanego typu przestępstwa.

Prawa autorskie a Internet

5/5 - (5 votes)

Uwagi ogólne

Przepisy prawa autorskiego znajdują zastosowanie do większości obszarów prowadzenia działalności w Internecie. Istotną grupę stanowią tu przepisy dotyczące sytuacji, gdy przedmiotem obrotu w handlu elektronicznym są utwory w rozumieniu art. l prawa autorskiego (np. multimedia, programy komputerowe, bazy danych).

Szczególną i specyficzną dla Internetu kategorią utworów mogą być (choć nie zawsze) strony WWW. Sama strona może stanowić utwór – np. z uwagi na oryginalną grafikę. Strony takie zawierają też często takie elementy, z których każdy oddzielnie może być chroniony jako utwór. Przyjmuje się, że choć strony WWW są generowane przez program komputerowy, to jednak nie są one chronione na podstawie szczególnych przepisów prawa autorskiego dotyczących programów komputerowych (art.74 – 77), lecz – przy spełnieniu przesłanki twórczości – przepisów ogólnych. Inną grupę zagadnień związanych z wykorzystywaniem utworów w Internecie stanowią kwestie dotyczące kwalifikacji tzw. internetowego pola eksploatacji oraz – często z nim powiązanej – digitalizacji utworów chronionych prawem autorskim. Ta właśnie problematyka zostanie omówiona poniżej.

Internetowe pole eksploatacji

Kategorie odrębnych pól eksploatacji są w ustawie wymienione przede wszystkim w art.50 pr. aut. Wykaz podstawowych pól eksploatacji w art.50 ma bowiem charakter otwarty, o czym świadczy m.in. użyty zwrot „w szczególności”. W związku z tym powstaje pytanie, czy „internetowe pole eksploatacji” mieści się w którymś z wymienionych w art.50 pr. aut. sposobów korzystania z utworów, czy też stanowi ono nowe, odrębne pole. Odpowiedź na powyższe pytanie ma ogromne znaczenie praktyczne – przyjęcie, że w przypadku udostępniania utworu publiczności w sieci informatycznej mamy do czynienia z nowym sposobem eksploatacji, nie znanym wcześniej, ma znaczenie nie tylko dla przyszłego obrotu ale i dla oceny umów uprzednio zawartych.

Eksploatacja utworów w sieci komputerowej charakteryzuję się pewną specyfiką. Istota tego sposobu eksploatacji sprowadza się do możliwości korzystania z dzieła na żądanie, po jego wywołaniu przez odbiorcę, a zatem odbiorcy nie korzystają z utworu w tym samym czasie i tym samym miejscu. Ta właśnie cecha „eksploatacji internetowej” powoduje, że udostępnianie utworów w sieci „nie zawiera się” i w żadnym z pól eksploatacji, wymienionych w art. 50 pr. aut. Nie ulega wątpliwości, że w przypadku „internetowego pola eksploatacji” spełnione są obie przesłanki niezbędne do uznania, że mamy do czynienia z nowym polem eksploatacji:

Jest to niewątpliwie nowy technicznie sposób rozpowszechnienia, mający w praktyce obrotu prawami autorskimi nowe znaczenie ekonomiczne. Pole to często określane jest mianem prawa do elektronicznego komunikowania dzieła publiczności. W związku wyodrębnieniem internetowego pola eksploatacji, należy podkreślić, że samo już umieszczenie utworu na serwerze, po to by oferować go (odpłatnie lub nieodpłatnie) na życzenie wszystkim lub wybranym użytkownikom wymaga zgody uprawnionego podmiotu. Za wyrażenie zgody na umożliwienie zapoznania się publiczności z utworem w Internecie powinien – ewentualnie -płacić twórcy podmiot, który wprowadza utwór do sieci. W związku z wyodrębnieniem internetowego pola eksploatacji, przy ocenie umów wcześniej już zawartych, w szczególności pod kątem oceny, czy doszło do nabycia (udzielenia licencji) w zakresie rozpowszechniania utworów w Internecie, istotną wskazówkę co do sposobu interpretacji klauzul umownych daje art.41 ust.4 pr. aut. oraz art.65§2 k.c. (w szczególności w sytuacji użycia w umowie zwrotów typu „na wszystkich polach eksploatacji”, „na wszystkich znanych polach eksploatacji” etc.).

Digitalizacja utworów chronionych prawem autorskim (elektroniczna publikacja)

Z zagadnieniem korzystania z utworów (dzieł chronionych) w Internecie wiąże się jeszcze kwestia tzw. digitalizacji utworów. Pod pojęciem tym rozumieć należy nadanie utworowi (w formie tekstu lub obrazu) postaci zapisu cyfrowego, po to by m.in. umieścić go w sieci komputerowej. Czynność ta niewątpliwie mieści się w pojęciu zwielokrotnienia (art.50 pkt 2) a więc sposobu korzystania z utworu, który wchodzi w zakres monopolu eksploatacyjnego twórcy.

W związku z tym należy tu rozróżnić sytuacje, gdy digitalizacja dokonywana jest w celu umieszczenia utworu w sieci, od sytuacji gdy ma ona służyć dalszemu obrotowi cyfrowymi egzemplarzami utworu. Rozróżnienie to ma podstawowe znaczenie, o ile bowiem digitalizacja w celu umieszczenia utworu w sieci „zawiera się” już w polu eksploatacji jakim jest prawo do elektronicznego komunikowania dzieła publiczności, o tyle w przypadku digitalizacji utworów celem obrotu cyfrowymi nośnikami mamy do czynienia z odrębnym polem eksploatacji, w szczególności z nową techniką zwielokrotnienia, mającą odrębne znaczenie techniczne i ekonomiczne (a więc jest to nowe pole eksploatacji). W związku z tym, jeżeli dana firma chciałaby równolegle prowadzić np. sprzedaż cyfrowych kopii utworów muzycznych oraz sprzedaż tych utworów on-line, to powinna w umowie przenoszącej prawa autorskie lub w umowie licencyjnej uzyskać odrębnie zezwolenie na eksploatację w Internecie i odrębnie na w wytwarzanie i rozpowszechnianie egzemplarzy utworu, sporządzonych techniką cyfrową.

Prawa autorskie a Internet to temat, który zyskuje na znaczeniu w obliczu dynamicznego rozwoju technologii cyfrowych. Internet stał się globalną platformą wymiany informacji, twórczości i danych, ale jednocześnie wywołał liczne problemy związane z ochroną praw twórców. Prawa autorskie, będące fundamentem ochrony własności intelektualnej, muszą odpowiadać na wyzwania wynikające z cyfryzacji i globalnego zasięgu sieci.

Podstawową zasadą prawa autorskiego jest ochrona twórczości intelektualnej autora, niezależnie od formy jej wyrażenia. Oznacza to, że utwory literackie, muzyczne, fotograficzne, filmowe czy graficzne, które są udostępniane w Internecie, podlegają ochronie na takich samych zasadach jak w świecie offline. Problem pojawia się jednak w kontekście łatwości kopiowania, rozpowszechniania i modyfikowania utworów w środowisku cyfrowym, które stawia twórców przed ryzykiem naruszeń ich praw.

Jednym z głównych wyzwań związanych z prawami autorskimi w Internecie jest nieuprawnione kopiowanie i udostępnianie treści. Użytkownicy często nie są świadomi, że pobieranie lub dzielenie się treściami chronionymi prawem autorskim, takimi jak filmy, książki, zdjęcia czy muzyka, bez zgody właściciela praw autorskich, stanowi naruszenie tych praw. Platformy internetowe, takie jak serwisy społecznościowe, strony do udostępniania plików czy serwisy streamingowe, często służą jako narzędzia umożliwiające masowe naruszanie praw twórców.

Aby przeciwdziałać tym problemom, wprowadzono przepisy mające na celu dostosowanie ochrony praw autorskich do realiów cyfrowych. Przykładem jest Dyrektywa Unii Europejskiej o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym (2019/790), która wprowadziła mechanizmy zobowiązujące platformy internetowe do większej odpowiedzialności za treści publikowane przez użytkowników. Kluczowe znaczenie mają tu przepisy dotyczące filtrów treści, które mają zapobiegać udostępnianiu materiałów naruszających prawa autorskie.

Ważnym elementem dyskusji o prawach autorskich w Internecie jest również dozwolony użytek. Prawo autorskie przewiduje pewne wyjątki i ograniczenia, które pozwalają na korzystanie z utworów bez zgody autora w określonych okolicznościach, takich jak edukacja, parodia, cytowanie czy badania naukowe. W kontekście Internetu pojawiają się jednak pytania o granice dozwolonego użytku, szczególnie w przypadku platform takich jak YouTube czy TikTok, gdzie użytkownicy często wykorzystują fragmenty utworów w swoich materiałach.

Innym istotnym zagadnieniem jest licencjonowanie treści w Internecie. Twórcy coraz częściej korzystają z otwartych licencji, takich jak Creative Commons, które pozwalają na elastyczne określenie warunków korzystania z ich utworów. Takie licencje ułatwiają legalne korzystanie z treści przez użytkowników i promują rozwój kultury współdzielenia, jednocześnie zachowując prawa twórców do uznania autorstwa.

Internet stawia także wyzwania w zakresie egzekwowania praw autorskich. Międzynarodowy charakter sieci sprawia, że naruszenia często mają miejsce w różnych jurysdykcjach, co komplikuje postępowania prawne. Dodatkowo anonimowość użytkowników utrudnia identyfikację sprawców naruszeń. W odpowiedzi na te wyzwania wprowadzane są narzędzia technologiczne, takie jak systemy rozpoznawania treści (np. Content ID), które pomagają twórcom w monitorowaniu i ochronie ich utworów w sieci.

Prawa autorskie w dobie Internetu muszą balansować między ochroną interesów twórców a umożliwieniem swobodnego korzystania z zasobów cyfrowych przez użytkowników. Kluczowe znaczenie mają tu odpowiednie regulacje prawne, rozwój technologii ochrony własności intelektualnej oraz edukacja użytkowników w zakresie odpowiedzialnego korzystania z treści online.