Fakty znane organowi z urzędu

5/5 - (5 votes)

Fakty znane organowi z urzędu również nie wymagają dowodu. Są to fakty, z którymi organ (pracownik organu prowadzącego dane postępowanie lub inni pracownicy) zapoznał się w toku swego urzędowania i w związku z urzędowaniem, a nie prywatnie. Ograniczenie to jest uzasadnione tym, że pracownik organu nie może rozstrzygać danej sprawy na podstawie tzw. prywatnej wiedzy. Fakty znane organowi z urzędu to fakty, o których pracownik organu dowiedział się przy wykonywaniu czynności urzędowych, a nie fakty, które doszły do pracownika w inny sposób. Omawiane fakty to te, które organ prowadzący postępowanie zna z powodu wykonywanych funkcji bądź zajmowanego stanowiska. Nie chodzi tu o fakty, które pracownik organu zna z własnego doświadczenia, ale o fakty, które wynikają z materiałów dostępnych mu w związku z jego pracą w urzędzie.

Fakty znane organowi z urzędu mogą mieć wpływ przede wszystkim na dokonanie lub niedokonanie określonej czynności procesowej. Nie można przyznawać tym faktom takiego znaczenia, aby w oparciu o ich treść, organ mógł dokonać rozstrzygnięcia w danej sprawie.[1] Czyli, są to fakty, które mogą mieć wpływ na bieg samego procesu.

Fakty znane organowi z urzędu mogą stanowić podstawę do przeprowadzenia postępowania dowodowego z urzędu. Omawiane fakty nie mogą być uważane za fakty notoryjne, ponieważ są znane tylko organowi. W przeciwieństwie do faktów powszechnie znanych, należy zakomunikować je stronie, ponieważ mogą być jej nieznane (art. 77§4 zd. 2). Strona nie może żądać od organu, aby je udowodnił, jednakże ma prawo przedstawić dowód przeciwko istnieniu tych faktów. Możliwe jest, że fakty znane organowi z urzędu są oparte na błędnej informacji.[2]

Naruszenie obowiązku zakomunikowania stronie o faktach znanych organowi z urzędu, stanowi wadę postępowania, które powoduje uchylenie decyzji przez sąd administracyjny. Jeżeli organ przytoczy fakty znane mu z urzędu dopiero w uzasadnieniu decyzji, czyli bez uprzedniego zakomunikowania ich stronie w toku postępowania, to naruszy on art. 77. NSA w wyroku z dnia 11.05.1993r., V SA 2360-2364/92, orzekł „1. Dopuszczalne jest uznanie faktów wynikających z dokumentacji organu celnego za znane temu organowi z urzędu (art. 77§4 k.p.a.), 2. Wykonanie przez organ celny obowiązku, o którym mowa w art. 77§4 in fine k.p.a., powinno nastąpić w takim terminie, aby strona przed wydaniem decyzji przez organ mogła – w ramach przysługującego jej uprawnienia do wypowiedzenia się o zebranych dowodach i materiałach oraz zgłoszonych żądaniach (art. 10§1 k.p.a.) – ustosunkować się także do faktów znanych organowi z urzędu.”[3]

W wyroku z dnia 09.02.1990r., III SA 1379/89 NSA przyjął „W sprawach, w których jedną z podstaw odmowy wydania zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych jest wyczerpanie limitu punktów sprzedaży ustalonego dla danego terenu, dopiero wskazanie w aktach sprawy przed wydaniem ostatecznej decyzji, danych dotyczących liczby takich punktów sprzedaży faktycznie funkcjonujących na danym terenie na podstawie nadal aktualnych zezwoleń, adresów tych punktów, ich nazw i podmiotów gospodarczych, które je prowadzą, może być uznane na spełnienie wymogów z art.77§4 i 81 k.p.a..”[4]

Fakty przyznane przez stronę również nie wymagają dowodu. Chodzi tu nie tylko o fakty przytoczone przez stronę przeciwną w postępowaniu administracyjnym, w którym biorą udział strony o spornych interesach, ale także o fakty przytoczone przez organ prowadzący postępowanie.[5] Aby można było uznać te fakty, musi zostać spełniony warunek wymagany przez art. 229 k.p.c. „przyznanie nie budzi wątpliwości co do swej zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy.” Oceny spełnienia tego warunku dokonuje organ.


[1] Por. K. Piasecki „Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem”, Warszawa 1989r., t. II, s. 45.

[2] Por. W. Dawidowicz „Postępowanie administracyjne – zarys wykładu”, Warszawa 1983r, s. 170.

[3] Wyrok NSA z dnia 11.05.1993r, V SA 2360-2364/92, ONSA 1994r, Nr 2, poz. 82.

[4] Wyrok NSA z dnia 09.02.1990r, II SA 1379/89, ONSA 1990r, Nr 1, poz. 17.

[5] Por. Z. Janowicz „Kodeks postępowania administracyjnego – komentarz”, Warszawa 1992r, s. 194.

Zasada jawności wobec strony

5/5 - (7 votes)

świetna praca magisterska z postępowania administracyjnego

Strona w postępowaniu dowodowym ma nie tylko prawo zgłaszania środków dowodowych, ale również ma prawo czynnie uczestniczyć w postępowaniu. Udział stron w postępowaniu wyjaśniającym oznacza przede wszystkim jawność tego postępowania wobec strony. Chodzi tu nie tylko o jawność formalną, ale również o jawność rzeczywistą.[1] Przepisy kodeksu przywiązują szczególną uwagę do zagadnienia czynnego udziału strony w postępowaniu wyjaśniającym, ponieważ w tym postępowaniu wyłania się obraz prawdy materialnej, będącej podstawą rozstrzygnięcia sprawy.

Zasada jawności wobec strony jest odpowiednikiem obowiązku organu umożliwienia stronie udziału w postępowaniu dowodowym oraz wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Obowiązek ten zawierają przepisy art. 79 i 80, i jest on realizowany w dwojaki sposób, w zależności od zastosowanego środka dowodowego.

Pierwszy obowiązek ustanawia art. 79, który stanowi

§ 1 „Strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem.

§ 2 Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodów, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia.”

Organ ma obowiązek dopuścić strony do udziału w każdym stadium postępowania. W kwestii udziału strony w czynnościach postępowania dowodowego stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 28.03.1985r., I SA 1282/84 sąd orzekł „Organ administracji publicznej nie może pozbawić strony udziału w postępowaniu administracyjnym, na przykład z uzasadnieniem, że jej udział w przeprowadzaniu dowodu nie jest konieczny.”[2]

Art. 79 stanowi postulat prawa strony jak najczynniejszego udziału w postępowaniu wyjaśniającym. Strona jest dobrze poinformowana o stanie faktycznym sprawy, jest świadoma swojego interesu. Organ ma obowiązek uwzględnić interes jednostki, jeżeli jest słuszny. W związku z tym, udział strony stanowi warunek konieczny do prawidłowego orzekania. Omawiany przepis stanowi gwarancję tych uprawnień procesowych strony odnośnie czynności postępowania dowodowego, które są dokonywane ustnie i przez bezpośrednią obserwację.[3]

Są to czynności, które są zapisywane, ponieważ trzeba je rejestrować. Bezpośrednie uczestnictwo w realizacji działań nie zastępuje późniejszej lektury ich procesu i treści. Bezpośrednia konfrontacja stron, świadków, biegłych oraz udział w oględzinach daje możliwość podzielenia się swoimi spostrzeżeniami, wyjaśnienia wątpliwości, ujawnienia i wyeliminowania sprzecznych zeznań i twierdzeń.

Udział strony w czynnościach postępowania dowodowego wymaga od niej przygotowania się, zapoznania z aktami sprawy, zgromadzenia dowodów i dlatego ustanowiony został termin, w którym organ ma obowiązek powiadomić stronę o czynnościach. Na mocy przepisu art. 79§1 organ zobowiązany jest zawiadomić stronę o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem po to, aby strona mogła przybyć i odpowiednio przygotować się do udziału w przeprowadzaniu dowodu. Czyli przygotować wyjaśnienia i ewentualnie zgromadzić dalsze dowody dla poparcia swoich twierdzeń. Określenie terminu zawiadomienia strony o czynnościach postępowania dowodowego stanowi bardzo ważny element gwarancji realizacji prawa do czynnego udziału strony. Niedochowanie tego terminu może ograniczyć przygotowania strony do obrony własnego interesu i może stanowić podstawę oceny naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.[4]

Termin ustanowiony w art. 79§1 należy liczyć od daty doręczenia zawiadomienia stronie, a nie od daty jego sporządzenia lub wysłania. Przepis art. 79§1 zawęża obowiązek organu do trzech dowodów w związku z tym powstaje wątpliwość, czy obowiązek ten odnosi się również do przeprowadzenia dowodu z dokumentów. „Odpowiedź negatywna oparta na podstawie literalnej wykładu tego przepisu (…) byłaby uproszczeniem zagadnienia.”[5]

Dokument może być przedmiotem naszego zainteresowania z punktu widzenia jego materialnej strony – chodzi tu o materiał, na którym został sporządzony, bądź z punktu widzenia idealnej strony dokumentu – czyli jego treści. Jeżeli w postępowaniu dowodowym interesuje nas materialna strona dokumentu czyli chodzi o stwierdzenie jego autentyczności, czasu kiedy został sporządzony, postępowanie, w którym organ dokonuje rozpoznania tych elementów dokumentu nazywamy oględzinami dokumentu. Do oględzin dokumentu stosuje się art. 79. Natomiast, jeżeli organ interesuje idealna treść dokumentu, wtedy mamy do czynienia z oceną dokumentu. Tutaj nie ma zastosowania art. 79, czynny udział strony w tym postępowaniu zabezpieczają postanowienia art. 10 i 81.[6] Obowiązek organu zawiadomienia stron nie odnosi się do przeprowadzenia dowodów z dokumentów oraz innych dowodów, których k.p.a. nie wymienia wprost – np. odtworzenie nagranych taśm magnetycznych, projekcja filmu. W takim przypadku trzeba uwzględnić art. 81.[7]

Strony trzeba powiadomić o przeprowadzeniu dowodu z oględzin dokumentu.

Na mocy art. 79§2 organ administracji publicznej ma obowiązek zapewnić stronie czynny udział w przeprowadzeniu dowodu. Art. 9 k.p.a. stanowi, że organ powinien pouczyć stronę o posiadanym przez nią prawie do zadawania pytań świadkom, biegłym i stronom, i o prawie do składania wyjaśnień. Organ powinien też umożliwić stronie realizację tego prawa, poprzez zapewnienie jej prawa głosu. Strona ma prawo czynnie uczestniczyć w przeprowadzeniu dowodu, może składać wszelkie wyjaśnienia i zgłaszać nowe wnioski dowodowe, w celu poparcia swoich twierdzeń.

Art. 79 „stwarza stan prawny odpowiadający postulatowi umożliwienia stronie pełnej obrony jej interesów, przez czynny udział w postępowaniu wyjaśniającym.”[8]

Jeżeli organ nie wywiąże się z obowiązku umożliwienia stronie udziału w postępowaniu i strona otrzyma decyzję niekorzystną dla siebie, może w odwołaniu zarzucić organowi niewywiązanie się z tego obowiązku. Naruszenie przez organ administracji publicznej obowiązków ustanowionych w art. 79 stanowi naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu i jest podstawą do wznowienia postępowania w trybie art. 145§1 pkt. 4.

Omawiana zasada wywodzi się z przekonania, że nikt nie potrafi lepiej czuwać nad właściwym załatwieniem sprawy jak ten, kogo ona dotyczy. Ta zasada w postępowaniu administracyjnym w bardzo istotny sposób umacnia pozycję strony i zapewnia jej możliwość nieustannego czuwania nad swoimi prawami i interesami. Jawność postępowania wyjaśniającego wobec strony daje możliwość orientowania się na bieżąco we wszystkich szczegółach przebiegu tego postępowania, a także jest niezbędną przesłanką by strona mogła odegrać czynną role w tym postępowaniu.

Niezależnie od udostępnienia stronom wglądu w cały materiał dowodowy i faktyczny, w celu jego oceny w całości oraz ustosunkowania się do niego pod kątem spodziewanej decyzji w sprawie, organ jest ograniczony w uznawaniu okoliczności faktycznych za udowodnione przepisem art. 81, stanowi on „Okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10§2.”

Powyższy przepis jest rozwinięciem następstw procesowych obowiązywania ogólnej zasady wysłuchania stron (art. 10). Realizacja obowiązku umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów i zgłoszonych żądań, zapewnia stronie wpływ na kształtowanie toku postępowania i zapadającej w nim decyzji. Organ nie może jednostronnie, bez stanowiska i opinii strony uznać fakty za udowodnione. Musi on skonfrontować swoje poglądy i stanowisko ze zdaniem strony, która musi mieć możliwość wypowiedzenia się co do okoliczności, które są przedmiotem dowodu. Przeprowadzenie dowodu powoduje, że okoliczność faktyczna jest wiarygodna, ale dopiero wtedy gdy strona mogła wypowiedzieć się co do dowodu. Organ ma obowiązek, w toku całego postępowania dowodowego stwarzać możliwość stronie ustosunkowania się do dowodów. Organ administracji publicznej ma obowiązek stosować przepisy k.p.a. i ustanowione w nim instytucje w taki sposób, aby strona w ich ramach i dzięki nim miała prawo do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji w danej instancji. Prawo strony do wypowiedzenia się jest realizowane, gdy ma ona możliwość wypowiedzenia się w toku zbierania dowodów.[9]

Strona ma prawo wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji odnośnie wszelkich dowodów i materiałów, bez względu na to z czyjej inicjatywy są one przeprowadzone lub zbierane tzn. z urzędu czy na żądanie którejkolwiek ze stron. Strona niezależnie od możliwości wypowiedzenia się w poszczególnych fragmentach postępowania dowodowego powinna mieć możliwość wypowiedzenia się co do całości materiału dowodowego. Zdaniem W. Dawidowicza prawo strony, wynikające „z art. 81 ma charakter „syntetyczny”, dotyczy nie poszczególnych dowodów, lecz ich sumy w odniesieniu do pewnej okoliczności.”[10]

Omawiane prawo odnosi się do możliwości wypowiedzenia się przez stronę, nie chodzi o to, aby wydanie decyzji było uzależnione od faktycznego skorzystania przez stronę z tej możliwości. Jeżeli strona nie skorzysta z tego prawa w toku postępowania, nie może domagać się, aby umożliwiono jej odrębne wypowiedzenie się.[11]

Prawo przyznane stronie przez art. 81 jest prawem strony i ona nim rozporządza. W związku z tym od woli strony zależy jego realizacja – to czy strona skorzysta z tego prawa czy nie, zależy od przyjętej przez nią koncepcji obrony swoich interesów. W wyroku z dnia 07.11.1988r., IV SA 701/88 sąd orzekł, „1. Okoliczności faktyczne ustalone w postępowaniu, w którym strona nie miała możliwości wzięcia udziału i wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, przed wydaniem decyzji, nie mogą być uznane za udowodnione (art. 81 KPA). 2. Odmowa rozpatrzenia przez organ dowodu z opinii biegłego oferowanego przez stronę, której przed wydaniem decyzji nie umożliwiono wzięcia udziału w postępowaniu i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, jest naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które miały wpływ na wynik sprawy.”[12]

Jeżeli strona zrezygnuje z wykonania przysługującego jej prawa na mocy art. 81, nie powoduje to wadliwości ustalonego stanu faktycznego sprawy. Potwierdza to NSA w swoim wyroku z dnia 14.03.1988r., IV SA 1152/87, „Jeżeli strona wezwana do udziału w postępowaniu i złożenia wyjaśnień uporczywie odmawia wzięcia udziału w postępowaniu, organ może – bez naruszenia art. 10§1 w zw. z art. 81 KPA – oprzeć swoją decyzję na dostępnych mu dowodach.”[13]

Okoliczność faktyczną można uznać za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Wyjątek stanowią okoliczności, o których stanowi art. 10§2. Organ administracji publicznej może wyjątkowo odstąpić od zapewnienia realizacji prawa przez stronę, wynikającego z art. 81, jeżeli załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną (art. 10§2). Przepis ten ma charakter wyjątkowy i należy stosować do niego wykładnię ścieśniającą i należycie to udokumentować.[14]

Jeżeli organ uzna okoliczność faktyczną za udowodnioną bez zapewnienia stronie możliwości wypowiedzenia się co do niej, musi wykazać, że postąpił tak w celu ochrony bardzo ważnych dóbr, o których stanowi art. 10§2. Odstępstwo od zasady procesowej, która jest ustanowiona w art. 81 ma charakter wyjątkowy i dlatego organ powinien wydać odpowiednie postanowienie, w którym wskaże okoliczność uznaną za udowodnioną bez wypowiedzi strony, a także wskaże sytuację, która zagraża dobrom chronionym.[15]

Konkretne wskazania niebezpiecznej sytuacji i dóbr, którym ona zagraża jest konieczne w celu uniknięcia uchybienia procesowego. Nieuzasadnione naruszenie prawa strony do wypowiedzenia się, co do przeprowadzonych dowodów, stanowi obrazę zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym i jest podstawą do wznowienia postępowania w trybie  art. 145§1 pkt. 4. Wagę prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu dowodowym oraz wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów podkreślił NSA w wyroku z dnia 13.02.1986r., II SA 2015/85, sąd orzekł „Zachowanie wymagań art. 79 i 81 KPA, niezależnie od wagi i treści przeprowadzonego dowodu, jest bezwzględnym obowiązkiem organu administracji publicznej. Naruszenie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym mającym wpływ na wynik sprawy.”[16]

Prawo strony do wypowiedzenia się stanowi gwarancję realizacji zasady prawdy materialnej, ale przede wszystkim jest gwarancją zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.


[1] Por. E. Smoktunowicz – „Postępowanie wyjaśniające”, RN 1964r, Nr 23, s. 14.

[2] Wyrok NSA z dnia 28.03.1985r, I SA 1282/84, ONSA 1985r, Nr 2, poz. 5.

[3] Por. J. Borkowski, J. Jendrośka, R. Orzechowski, A. Zieliński – op. cit., s. 166.

[4] Por. B. Adamiak, J. Borkowski – op. cit., s. 376.

[5] B. Adamiak, J. Borkowski – op. cit., s. 375.

[6] Por. B. Adamiak, J. Borkowski – op. cit., s. 375.

[7] Por. J. Borkowski, J. Jendrośka, R. Orzechowski, A. Zieliński – op. cit., s. 167.

[8] E. Iserzon, J. Starościak – „Kodeks postępowania administracyjnego – komentarz, teksty, wzory i formularze”, Warszawa 1970r, s. 167.

[9] Por. S. Rozmaryn – „O zasadach ogólnych kodeksu postępowania administracyjnego”, PiP, Nr 12, 1961r, s. 896 i n.

[10] W. Dawidowicz – Postępowanie administracyjne – zarys wykładu”, Warszawa 1983r, s. 172.

[11] Por. S. Rozmaryn – op. cit., s. 897.

[12] Wyrok NSA z dnia 07.11. 1988r, IV SA 701/88.

[13] Wyrok NSA z dnia 14.03. 1988r, IV SA 1152/87.

[14] Por. Z. Janowicz – op. cit., s. 209.

[15] Por. J. Borkowski, J. Jendrośka, R. Orzechowski, A. Zieliński – op. cit., s. 166.

[16] Wyrok NSA z dnia 13.02.1986r, II SA 2015/85.

Skargi i wnioski dotyczące działalności przedsiębiorstw energetycznych

5/5 - (13 votes)

W 2001 r. do Prezesa URE wpłynęło łącznie 512 skarg i wniosków związanych z szeroko rozumianą problematyką dostaw ciepła.

Wśród złożonych skarg, znalazły się skargi na działalność innych podmiotów niż przedsiębiorstwa energetyczne, a dotyczące rozliczeń między indywidualnymi odbiorcami ciepła w lokalach przez spółdzielnie mieszkaniowe, administratorów, czy zarządzających budynkiem. Ponadto skargi dotyczyły w szczególności: sposobu rozliczeń prowadzonych przez przedsiębiorstwa energetyczne za dostarczone ciepło, zapisów zawartych w umowach sprzedaży ciepła, warunków przyłączenia do sieci, zasad naliczania i wysokości opłat za przyłączenie do sieci oraz zasad rozliczania nowych odbiorców przyłączonych do sieci, nielegalnego poboru ciepła, standardów jakościowych obsługi odbiorców oraz ustalania cen ciepła przez przedsiębiorstwa nie posiadające koncesji.

W 2019 roku do Ministerstwa Energii wpłynęło 18 skarg i wniosków, w tym 16 skarg i 2 wnioski. Ministerstwo Energii we własnym zakresie rozpatrzyło 5 skarg i wniosków, co stanowi około 28% ogólnej liczby otrzymanej korespondencji reklamacyjnej i wnioskowej.

Tabela 1. Zestawienie skarg i wniosków w roku 2019

Źródło: Analiza i ocena przyjmowania i załatwiania skarg i wniosków w latach 2019-2020, Warszawa 2021, s. 3

Z ogólnej liczby reklamacji rozpatrywanych przez jednostki organizacyjne Ministerstwa Energii 2 zostały rozpatrzone negatywnie, informując zainteresowane strony o niemożności załatwienia ich spraw lub o bezzasadności reklamacji, a 1 została rozstrzygnięta pozytywnie.

Rozważano również dwa zastosowania, w tym jeden związany z usprawnieniem pracy w górnictwie podziemnym oraz jeden eksperyment związany z fuzją wodoru na zimno.
Minister Energii nie był właściwym adresatem 13 spraw, które zgodnie z art. 231 Kodeksu postępowania administracyjnego, został przedłożony właściwym organom. Zainteresowane strony zostały powiadomione na piśmie o przeniesieniu.

Skargi i wnioski były kierowane do Ministerstwa Energii bezpośrednio przez zainteresowane strony lub instytucje, w tym urzędy administracji państwowej, tj. Kancelarię Prezesa Rady Ministrów i Ministerstwo Sprawiedliwości.

Najliczniejszą grupę tematyczną korespondencji reklamacyjnej otrzymywanej przez Ministerstwo Energii stanowiły skargi dotyczące działalności przedsiębiorstw energetycznych (47%).
Skargi te, zgodnie ze swoją kompetencją, zostały przekazane do właściwych w sprawie Oddziałów Terenowych Urzędu Regulacji Energetyki. Kwestie związane z energetyką jądrową i wydobyciem węgla kamiennego zostały podjęte w dwóch przedłożonych wnioskach.

Kolejną grupą tematyczną korespondencji reklamacyjnej otrzymywanej przez Ministerstwo Energii i badanej były skargi dotyczące nieterminowych odpowiedzi lub braku odpowiedzi na pisma kierowane do Ministerstwa (16%).

Zasada jawności w zamówieniach publicznych

5/5 - (14 votes)

Artykuł ten był wstępem do seminarium „Jak wygrać przetarg w oparciu o nowelizację ustawy o Zamówieniach Publicznych” organizowanego przez Centrum Rozwoju Rachunkowości i Finansów Sp z o.o. w dniach 29 czerwca i 24-25 lipca 2001 roku.

Zasada jawności należy do jednej z podstawowych zasad udzielania zamówień publicznych.

Zagadnienie jawności normuje art. 25 ust. 2 ustawy o zamówieniach publicznych (tekst jednolity: Dz.U. nr 119 poz. 773 z 1998 r. z późniejszymi zmianami). Zgodnie z wymienionym przepisem, prowadzony przez zamawiającego protokół postępowania o zamówienie publiczne jest jawny. W tym miejscu nasuwają się podstawowe pytania: co składa się na ów protokół i do jakich informacji oferenci mają wgląd? Otóż ustawodawca w art. 25 ust. 1 wyraźnie określa, co powinien taki protokół zawierać:

1) opis przedmiotu zamówienia,

2) nazwisko lub firmę (nazwę) oraz adresy dostawców i wykonawców ubiegających się o udzielenie zamówienia,

3) informacje o spełnianiu warunków wymaganych od dostawców lub wykonawców,

4) cenę oraz inne istotne elementy każdej z ofert,

5) streszczenie oceny i porównania złożonych ofert,

6) uzasadnienie odrzucenia wszystkich ofert, jeżeli takie nastąpiło,

7) ewentualne wskazanie przyczyn nie zawarcia umowy w postępowaniu o zamówienie przeprowadzonym w trybie innym niż przetarg nieograniczony,

8) powody ograniczenia przetargu do niektórych dostawców lub wykonawców, jeżeli takie nastąpiło,

9) powody zastosowania przez zamawiającego trybu dokonywania zamówienia innego niż przetarg nieograniczony,

10) powody przeprowadzenia wstępnej kwalifikacji dostawców i wykonawców,

11) uzasadnienie stosowania preferencji krajowych,

12) informacje o wniesionych protestach i odwołaniach oraz ich rozstrzygnięciach,

13) informacje dotyczące zawieszenia postępowania,

14) informacje o powołaniu biegłych rzeczoznawców,

15) wskazanie wybranej oferty, wraz z uzasadnieniem wyboru.

Należy podkreślić, że prawo wglądu do protokołu przysługuje jedynie dostawcom lub wykonawcom, którzy ubiegali się o udzielenie zamówienia. Oznacza to, że zasada jawności protokołu nie dotyczy oferentów, którzy wprawdzie pobrali specyfikację istotnych warunków zamówienia, jednakże nie złożyli swojej oferty.

W stosunku do omawianej zasady jawności ustawodawca przewidział jeden wyjątek. Mianowicie, zamawiający nie może ujawnić informacji, których ujawnienie narusza ważny interes państwa, ważne interesy handlowe stron oraz zasady uczciwej konkurencji (art. 27 pkt 1 ustawy). Wszystkie te informacje objęte są kolejną zasadą udzielania zamówień, tj. zasadą konfidencjonalności (poufności). Oznacza to, że jeżeli protokół zawiera jakiekolwiek informacje, których ujawnienie narusza wskazane wyżej interesy oraz zasady uczciwej konkurencji, to zamawiającego obowiązuje bezwzględny zakaz udostępniania tej części protokołu, w której znajdują się owe poufne informacje. O tym, czy określone informacje powinny być objęte poufnością decyduje obecnie sam zamawiający. Stan taki należy uznać za wysoce wątpliwy i niekorzystny dla oferentów, którzy przecież mogą nieco inaczej oceniać kwestię poufności informacji zawartych w swoich ofertach.

W świetle różnorakich opinii i interpretacji, za ważne z punktu widzenia interesu państwa należy uznać informacje, których ujawnienie mogłoby wyrządzić państwu znaczne szkody materialne i niematerialne. Jeżeli chodzi natomiast o informacje ważne z punktu widzenia interesów handlowych stron, to są to przede wszystkim tajemnice handlowe i technologiczne.

Chciałbym teraz zwrócić uwagę na kwestię otwarcia ofert, które potocznie uważane jest za „jawne”, a często nawet określane mianem „publicznego otwarcia ofert”. Otóż przepisy ustawy o zamówieniach publicznych są w tej sprawie dosyć ogólnikowe i nie precyzują dokładnie kto może, a kto nie, uczestniczyć podczas otwarcia ofert. W ustawie określono wprawdzie, że „oferenci mogą być obecni przy otwieraniu ofert” (art. 43 ust. 2 ustawy), jednak nie jest do końca jasne, czy w czynności tej oprócz oferentów oraz składu komisji przetargowej uczestniczyć mogą także osoby postronne. Zdaniem niektórych ekspertów w dziedzinie zamówień publicznych „publiczne otwarcie ofert” jest tylko pewnym skrótem myślowym i nie oznacza całkowitej jawności. Oznacza to, że w czynności tej mogą uczestniczyć tylko oferenci, nie licząc oczywiście członków komisji przetargowej.

Trudno jest się zgodzić z powyższym stwierdzeniem. Wydaje się, że wolą ustawodawcy nie było wprowadzenie zakazu obecności innych osób podczas otwarcia ofert (np. mieszkańców zainteresowanych remontem budynku komunalnego, w którym mieszkają).

O możliwości uczestnictwa w otwarciu ofert wszystkich zainteresowanych może świadczyć fakt, że podczas tej czynności zamawiający odczytuje jedynie firmę (nazwę) oraz adres oferenta, którego oferta jest otwierana, a także proponowaną przez niego cenę. Dalej w tym samym artykule czytamy, że dane te są ogłaszane osobom obecnym (art. 43 ust. 3). Moim zdaniem, gdyby chodziło w tym przypadku tylko o oferentów uczestniczących w przetargu, zostałoby to w ustawie wyraźnie zapisane. O słuszności takiego poglądu może również świadczyć treść art. 50 ust. 2 ustawy o zamówieniach publicznych. Zgodnie z wymienionym artykułem, ogłoszenie wskazujące firmę (nazwę) i siedzibę tego, którego ofertę wybrano oraz cenę, zamawiający zamieszcza w miejscu publicznie dostępnym w swojej siedzibie. Oznacza to, że takie informacje nie stanowią tajemnicy handlowej firmy i są one jawne dla wszystkich osób. Niemniej jednak należy jeszcze raz zaznaczyć, że obowiązujące w tej kwestii przepisy ustawy są niejasne i należałoby je doprecyzować.

Chciałbym dodać, że właśnie w tym kierunku zmierza projekt nowelizacji ustawy o zamówieniach publicznych. Uchwalona przez sejm ustawa z dnia 11 maja 2001 r. o zmianie ustawy o zamówieniach publicznych, zmienia w sposób istotny treść cytowanego wyżej art. 43. Zgodnie z ust. 2 wymienionego artykułu „otwarcie ofert jest jawne.” Dalej w ust. 3 ustawodawca stanowi, że „po otwarciu ofert podaje się imię i nazwisko, nazwę (firmę) oraz adres (siedzibę) wykonawcy, którego oferta jest otwierana, a także informacje dotyczące ceny oferty, terminu wykonania zamówienia publicznego, okresu gwarancji, warunków płatności zawartych w ofercie. Informacje te odnotowywane są w protokole postępowania”.

W znaczącym stopniu ulegnie zmianie także opisana wyżej zasada jawności odnosząca się do informacji zawartych w protokole postępowania. Zgodnie z postanowieniami projektu nowelizacji, protokół, jak również oferty oraz wszelkie oświadczenia składane w trakcie postępowania będą jawne, z wyjątkiem informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa w rozumieniu przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, a dostawca lub wykonawca składając ofertę zastrzegł, że nie mogą być one udostępnione innym uczestnikom postępowania. Zapis ten oznacza, że oferenci będą mieli dostęp nie tylko do sporządzonego przez zamawiającego protokołu, ale także do złożonych przez pozostałych oferentów ofert.

Proponowane zmiany mają na celu wprowadzenie całkowitej jawności prowadzonego postępowania. W uzasadnieniu do projektu nowelizacji czytamy, iż zmiany te mają zapewnić „pełną przejrzystość postępowania o udzielenie zamówienia publicznego”. Czy tak się stanie, okaże się w ciągu najbliższych miesięcy, kiedy to znowelizowane przepisy zaczną obowiązywać, a oferenci będą mogli skorzystać z przysługujących im uprawnień.

Grzegorz Soluch