Fakty znane organowi z urzędu

5/5 - (5 votes)

Fakty znane organowi z urzędu również nie wymagają dowodu. Są to fakty, z którymi organ (pracownik organu prowadzącego dane postępowanie lub inni pracownicy) zapoznał się w toku swego urzędowania i w związku z urzędowaniem, a nie prywatnie. Ograniczenie to jest uzasadnione tym, że pracownik organu nie może rozstrzygać danej sprawy na podstawie tzw. prywatnej wiedzy. Fakty znane organowi z urzędu to fakty, o których pracownik organu dowiedział się przy wykonywaniu czynności urzędowych, a nie fakty, które doszły do pracownika w inny sposób. Omawiane fakty to te, które organ prowadzący postępowanie zna z powodu wykonywanych funkcji bądź zajmowanego stanowiska. Nie chodzi tu o fakty, które pracownik organu zna z własnego doświadczenia, ale o fakty, które wynikają z materiałów dostępnych mu w związku z jego pracą w urzędzie.

Fakty znane organowi z urzędu mogą mieć wpływ przede wszystkim na dokonanie lub niedokonanie określonej czynności procesowej. Nie można przyznawać tym faktom takiego znaczenia, aby w oparciu o ich treść, organ mógł dokonać rozstrzygnięcia w danej sprawie.[1] Czyli, są to fakty, które mogą mieć wpływ na bieg samego procesu.

Fakty znane organowi z urzędu mogą stanowić podstawę do przeprowadzenia postępowania dowodowego z urzędu. Omawiane fakty nie mogą być uważane za fakty notoryjne, ponieważ są znane tylko organowi. W przeciwieństwie do faktów powszechnie znanych, należy zakomunikować je stronie, ponieważ mogą być jej nieznane (art. 77§4 zd. 2). Strona nie może żądać od organu, aby je udowodnił, jednakże ma prawo przedstawić dowód przeciwko istnieniu tych faktów. Możliwe jest, że fakty znane organowi z urzędu są oparte na błędnej informacji.[2]

Naruszenie obowiązku zakomunikowania stronie o faktach znanych organowi z urzędu, stanowi wadę postępowania, które powoduje uchylenie decyzji przez sąd administracyjny. Jeżeli organ przytoczy fakty znane mu z urzędu dopiero w uzasadnieniu decyzji, czyli bez uprzedniego zakomunikowania ich stronie w toku postępowania, to naruszy on art. 77. NSA w wyroku z dnia 11.05.1993r., V SA 2360-2364/92, orzekł „1. Dopuszczalne jest uznanie faktów wynikających z dokumentacji organu celnego za znane temu organowi z urzędu (art. 77§4 k.p.a.), 2. Wykonanie przez organ celny obowiązku, o którym mowa w art. 77§4 in fine k.p.a., powinno nastąpić w takim terminie, aby strona przed wydaniem decyzji przez organ mogła – w ramach przysługującego jej uprawnienia do wypowiedzenia się o zebranych dowodach i materiałach oraz zgłoszonych żądaniach (art. 10§1 k.p.a.) – ustosunkować się także do faktów znanych organowi z urzędu.”[3]

W wyroku z dnia 09.02.1990r., III SA 1379/89 NSA przyjął „W sprawach, w których jedną z podstaw odmowy wydania zezwolenia na sprzedaż napojów alkoholowych jest wyczerpanie limitu punktów sprzedaży ustalonego dla danego terenu, dopiero wskazanie w aktach sprawy przed wydaniem ostatecznej decyzji, danych dotyczących liczby takich punktów sprzedaży faktycznie funkcjonujących na danym terenie na podstawie nadal aktualnych zezwoleń, adresów tych punktów, ich nazw i podmiotów gospodarczych, które je prowadzą, może być uznane na spełnienie wymogów z art.77§4 i 81 k.p.a..”[4]

Fakty przyznane przez stronę również nie wymagają dowodu. Chodzi tu nie tylko o fakty przytoczone przez stronę przeciwną w postępowaniu administracyjnym, w którym biorą udział strony o spornych interesach, ale także o fakty przytoczone przez organ prowadzący postępowanie.[5] Aby można było uznać te fakty, musi zostać spełniony warunek wymagany przez art. 229 k.p.c. „przyznanie nie budzi wątpliwości co do swej zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy.” Oceny spełnienia tego warunku dokonuje organ.


[1] Por. K. Piasecki „Kodeks postępowania cywilnego z komentarzem”, Warszawa 1989r., t. II, s. 45.

[2] Por. W. Dawidowicz „Postępowanie administracyjne – zarys wykładu”, Warszawa 1983r, s. 170.

[3] Wyrok NSA z dnia 11.05.1993r, V SA 2360-2364/92, ONSA 1994r, Nr 2, poz. 82.

[4] Wyrok NSA z dnia 09.02.1990r, II SA 1379/89, ONSA 1990r, Nr 1, poz. 17.

[5] Por. Z. Janowicz „Kodeks postępowania administracyjnego – komentarz”, Warszawa 1992r, s. 194.

Zasada jawności wobec strony

5/5 - (7 votes)

świetna praca magisterska z postępowania administracyjnego

Strona w postępowaniu dowodowym ma nie tylko prawo zgłaszania środków dowodowych, ale również ma prawo czynnie uczestniczyć w postępowaniu. Udział stron w postępowaniu wyjaśniającym oznacza przede wszystkim jawność tego postępowania wobec strony. Chodzi tu nie tylko o jawność formalną, ale również o jawność rzeczywistą.[1] Przepisy kodeksu przywiązują szczególną uwagę do zagadnienia czynnego udziału strony w postępowaniu wyjaśniającym, ponieważ w tym postępowaniu wyłania się obraz prawdy materialnej, będącej podstawą rozstrzygnięcia sprawy.

Zasada jawności wobec strony jest odpowiednikiem obowiązku organu umożliwienia stronie udziału w postępowaniu dowodowym oraz wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Obowiązek ten zawierają przepisy art. 79 i 80, i jest on realizowany w dwojaki sposób, w zależności od zastosowanego środka dowodowego.

Pierwszy obowiązek ustanawia art. 79, który stanowi

§ 1 „Strona powinna być zawiadomiona o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem.

§ 2 Strona ma prawo brać udział w przeprowadzeniu dowodów, może zadawać pytania świadkom, biegłym i stronom oraz składać wyjaśnienia.”

Organ ma obowiązek dopuścić strony do udziału w każdym stadium postępowania. W kwestii udziału strony w czynnościach postępowania dowodowego stanowisko zajął NSA w wyroku z dnia 28.03.1985r., I SA 1282/84 sąd orzekł „Organ administracji publicznej nie może pozbawić strony udziału w postępowaniu administracyjnym, na przykład z uzasadnieniem, że jej udział w przeprowadzaniu dowodu nie jest konieczny.”[2]

Art. 79 stanowi postulat prawa strony jak najczynniejszego udziału w postępowaniu wyjaśniającym. Strona jest dobrze poinformowana o stanie faktycznym sprawy, jest świadoma swojego interesu. Organ ma obowiązek uwzględnić interes jednostki, jeżeli jest słuszny. W związku z tym, udział strony stanowi warunek konieczny do prawidłowego orzekania. Omawiany przepis stanowi gwarancję tych uprawnień procesowych strony odnośnie czynności postępowania dowodowego, które są dokonywane ustnie i przez bezpośrednią obserwację.[3]

Są to czynności, które są zapisywane, ponieważ trzeba je rejestrować. Bezpośrednie uczestnictwo w realizacji działań nie zastępuje późniejszej lektury ich procesu i treści. Bezpośrednia konfrontacja stron, świadków, biegłych oraz udział w oględzinach daje możliwość podzielenia się swoimi spostrzeżeniami, wyjaśnienia wątpliwości, ujawnienia i wyeliminowania sprzecznych zeznań i twierdzeń.

Udział strony w czynnościach postępowania dowodowego wymaga od niej przygotowania się, zapoznania z aktami sprawy, zgromadzenia dowodów i dlatego ustanowiony został termin, w którym organ ma obowiązek powiadomić stronę o czynnościach. Na mocy przepisu art. 79§1 organ zobowiązany jest zawiadomić stronę o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu ze świadków, biegłych lub oględzin przynajmniej na siedem dni przed terminem po to, aby strona mogła przybyć i odpowiednio przygotować się do udziału w przeprowadzaniu dowodu. Czyli przygotować wyjaśnienia i ewentualnie zgromadzić dalsze dowody dla poparcia swoich twierdzeń. Określenie terminu zawiadomienia strony o czynnościach postępowania dowodowego stanowi bardzo ważny element gwarancji realizacji prawa do czynnego udziału strony. Niedochowanie tego terminu może ograniczyć przygotowania strony do obrony własnego interesu i może stanowić podstawę oceny naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.[4]

Termin ustanowiony w art. 79§1 należy liczyć od daty doręczenia zawiadomienia stronie, a nie od daty jego sporządzenia lub wysłania. Przepis art. 79§1 zawęża obowiązek organu do trzech dowodów w związku z tym powstaje wątpliwość, czy obowiązek ten odnosi się również do przeprowadzenia dowodu z dokumentów. „Odpowiedź negatywna oparta na podstawie literalnej wykładu tego przepisu (…) byłaby uproszczeniem zagadnienia.”[5]

Dokument może być przedmiotem naszego zainteresowania z punktu widzenia jego materialnej strony – chodzi tu o materiał, na którym został sporządzony, bądź z punktu widzenia idealnej strony dokumentu – czyli jego treści. Jeżeli w postępowaniu dowodowym interesuje nas materialna strona dokumentu czyli chodzi o stwierdzenie jego autentyczności, czasu kiedy został sporządzony, postępowanie, w którym organ dokonuje rozpoznania tych elementów dokumentu nazywamy oględzinami dokumentu. Do oględzin dokumentu stosuje się art. 79. Natomiast, jeżeli organ interesuje idealna treść dokumentu, wtedy mamy do czynienia z oceną dokumentu. Tutaj nie ma zastosowania art. 79, czynny udział strony w tym postępowaniu zabezpieczają postanowienia art. 10 i 81.[6] Obowiązek organu zawiadomienia stron nie odnosi się do przeprowadzenia dowodów z dokumentów oraz innych dowodów, których k.p.a. nie wymienia wprost – np. odtworzenie nagranych taśm magnetycznych, projekcja filmu. W takim przypadku trzeba uwzględnić art. 81.[7]

Strony trzeba powiadomić o przeprowadzeniu dowodu z oględzin dokumentu.

Na mocy art. 79§2 organ administracji publicznej ma obowiązek zapewnić stronie czynny udział w przeprowadzeniu dowodu. Art. 9 k.p.a. stanowi, że organ powinien pouczyć stronę o posiadanym przez nią prawie do zadawania pytań świadkom, biegłym i stronom, i o prawie do składania wyjaśnień. Organ powinien też umożliwić stronie realizację tego prawa, poprzez zapewnienie jej prawa głosu. Strona ma prawo czynnie uczestniczyć w przeprowadzeniu dowodu, może składać wszelkie wyjaśnienia i zgłaszać nowe wnioski dowodowe, w celu poparcia swoich twierdzeń.

Art. 79 „stwarza stan prawny odpowiadający postulatowi umożliwienia stronie pełnej obrony jej interesów, przez czynny udział w postępowaniu wyjaśniającym.”[8]

Jeżeli organ nie wywiąże się z obowiązku umożliwienia stronie udziału w postępowaniu i strona otrzyma decyzję niekorzystną dla siebie, może w odwołaniu zarzucić organowi niewywiązanie się z tego obowiązku. Naruszenie przez organ administracji publicznej obowiązków ustanowionych w art. 79 stanowi naruszenie zasady czynnego udziału strony w postępowaniu i jest podstawą do wznowienia postępowania w trybie art. 145§1 pkt. 4.

Omawiana zasada wywodzi się z przekonania, że nikt nie potrafi lepiej czuwać nad właściwym załatwieniem sprawy jak ten, kogo ona dotyczy. Ta zasada w postępowaniu administracyjnym w bardzo istotny sposób umacnia pozycję strony i zapewnia jej możliwość nieustannego czuwania nad swoimi prawami i interesami. Jawność postępowania wyjaśniającego wobec strony daje możliwość orientowania się na bieżąco we wszystkich szczegółach przebiegu tego postępowania, a także jest niezbędną przesłanką by strona mogła odegrać czynną role w tym postępowaniu.

Niezależnie od udostępnienia stronom wglądu w cały materiał dowodowy i faktyczny, w celu jego oceny w całości oraz ustosunkowania się do niego pod kątem spodziewanej decyzji w sprawie, organ jest ograniczony w uznawaniu okoliczności faktycznych za udowodnione przepisem art. 81, stanowi on „Okoliczność faktyczna może być uznana za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, chyba że zachodzą okoliczności, o których mowa w art. 10§2.”

Powyższy przepis jest rozwinięciem następstw procesowych obowiązywania ogólnej zasady wysłuchania stron (art. 10). Realizacja obowiązku umożliwienia stronie wypowiedzenia się co do zebranych w sprawie materiałów i zgłoszonych żądań, zapewnia stronie wpływ na kształtowanie toku postępowania i zapadającej w nim decyzji. Organ nie może jednostronnie, bez stanowiska i opinii strony uznać fakty za udowodnione. Musi on skonfrontować swoje poglądy i stanowisko ze zdaniem strony, która musi mieć możliwość wypowiedzenia się co do okoliczności, które są przedmiotem dowodu. Przeprowadzenie dowodu powoduje, że okoliczność faktyczna jest wiarygodna, ale dopiero wtedy gdy strona mogła wypowiedzieć się co do dowodu. Organ ma obowiązek, w toku całego postępowania dowodowego stwarzać możliwość stronie ustosunkowania się do dowodów. Organ administracji publicznej ma obowiązek stosować przepisy k.p.a. i ustanowione w nim instytucje w taki sposób, aby strona w ich ramach i dzięki nim miała prawo do wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji w danej instancji. Prawo strony do wypowiedzenia się jest realizowane, gdy ma ona możliwość wypowiedzenia się w toku zbierania dowodów.[9]

Strona ma prawo wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji odnośnie wszelkich dowodów i materiałów, bez względu na to z czyjej inicjatywy są one przeprowadzone lub zbierane tzn. z urzędu czy na żądanie którejkolwiek ze stron. Strona niezależnie od możliwości wypowiedzenia się w poszczególnych fragmentach postępowania dowodowego powinna mieć możliwość wypowiedzenia się co do całości materiału dowodowego. Zdaniem W. Dawidowicza prawo strony, wynikające „z art. 81 ma charakter „syntetyczny”, dotyczy nie poszczególnych dowodów, lecz ich sumy w odniesieniu do pewnej okoliczności.”[10]

Omawiane prawo odnosi się do możliwości wypowiedzenia się przez stronę, nie chodzi o to, aby wydanie decyzji było uzależnione od faktycznego skorzystania przez stronę z tej możliwości. Jeżeli strona nie skorzysta z tego prawa w toku postępowania, nie może domagać się, aby umożliwiono jej odrębne wypowiedzenie się.[11]

Prawo przyznane stronie przez art. 81 jest prawem strony i ona nim rozporządza. W związku z tym od woli strony zależy jego realizacja – to czy strona skorzysta z tego prawa czy nie, zależy od przyjętej przez nią koncepcji obrony swoich interesów. W wyroku z dnia 07.11.1988r., IV SA 701/88 sąd orzekł, „1. Okoliczności faktyczne ustalone w postępowaniu, w którym strona nie miała możliwości wzięcia udziału i wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, przed wydaniem decyzji, nie mogą być uznane za udowodnione (art. 81 KPA). 2. Odmowa rozpatrzenia przez organ dowodu z opinii biegłego oferowanego przez stronę, której przed wydaniem decyzji nie umożliwiono wzięcia udziału w postępowaniu i wypowiedzenia się co do zebranych dowodów, jest naruszeniem przepisów postępowania administracyjnego, które miały wpływ na wynik sprawy.”[12]

Jeżeli strona zrezygnuje z wykonania przysługującego jej prawa na mocy art. 81, nie powoduje to wadliwości ustalonego stanu faktycznego sprawy. Potwierdza to NSA w swoim wyroku z dnia 14.03.1988r., IV SA 1152/87, „Jeżeli strona wezwana do udziału w postępowaniu i złożenia wyjaśnień uporczywie odmawia wzięcia udziału w postępowaniu, organ może – bez naruszenia art. 10§1 w zw. z art. 81 KPA – oprzeć swoją decyzję na dostępnych mu dowodach.”[13]

Okoliczność faktyczną można uznać za udowodnioną, jeżeli strona miała możliwość wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów. Wyjątek stanowią okoliczności, o których stanowi art. 10§2. Organ administracji publicznej może wyjątkowo odstąpić od zapewnienia realizacji prawa przez stronę, wynikającego z art. 81, jeżeli załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną (art. 10§2). Przepis ten ma charakter wyjątkowy i należy stosować do niego wykładnię ścieśniającą i należycie to udokumentować.[14]

Jeżeli organ uzna okoliczność faktyczną za udowodnioną bez zapewnienia stronie możliwości wypowiedzenia się co do niej, musi wykazać, że postąpił tak w celu ochrony bardzo ważnych dóbr, o których stanowi art. 10§2. Odstępstwo od zasady procesowej, która jest ustanowiona w art. 81 ma charakter wyjątkowy i dlatego organ powinien wydać odpowiednie postanowienie, w którym wskaże okoliczność uznaną za udowodnioną bez wypowiedzi strony, a także wskaże sytuację, która zagraża dobrom chronionym.[15]

Konkretne wskazania niebezpiecznej sytuacji i dóbr, którym ona zagraża jest konieczne w celu uniknięcia uchybienia procesowego. Nieuzasadnione naruszenie prawa strony do wypowiedzenia się, co do przeprowadzonych dowodów, stanowi obrazę zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym i jest podstawą do wznowienia postępowania w trybie  art. 145§1 pkt. 4. Wagę prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu dowodowym oraz wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów podkreślił NSA w wyroku z dnia 13.02.1986r., II SA 2015/85, sąd orzekł „Zachowanie wymagań art. 79 i 81 KPA, niezależnie od wagi i treści przeprowadzonego dowodu, jest bezwzględnym obowiązkiem organu administracji publicznej. Naruszenie tego obowiązku stanowi naruszenie przepisów o postępowaniu administracyjnym mającym wpływ na wynik sprawy.”[16]

Prawo strony do wypowiedzenia się stanowi gwarancję realizacji zasady prawdy materialnej, ale przede wszystkim jest gwarancją zasady czynnego udziału strony w postępowaniu.


[1] Por. E. Smoktunowicz – „Postępowanie wyjaśniające”, RN 1964r, Nr 23, s. 14.

[2] Wyrok NSA z dnia 28.03.1985r, I SA 1282/84, ONSA 1985r, Nr 2, poz. 5.

[3] Por. J. Borkowski, J. Jendrośka, R. Orzechowski, A. Zieliński – op. cit., s. 166.

[4] Por. B. Adamiak, J. Borkowski – op. cit., s. 376.

[5] B. Adamiak, J. Borkowski – op. cit., s. 375.

[6] Por. B. Adamiak, J. Borkowski – op. cit., s. 375.

[7] Por. J. Borkowski, J. Jendrośka, R. Orzechowski, A. Zieliński – op. cit., s. 167.

[8] E. Iserzon, J. Starościak – „Kodeks postępowania administracyjnego – komentarz, teksty, wzory i formularze”, Warszawa 1970r, s. 167.

[9] Por. S. Rozmaryn – „O zasadach ogólnych kodeksu postępowania administracyjnego”, PiP, Nr 12, 1961r, s. 896 i n.

[10] W. Dawidowicz – Postępowanie administracyjne – zarys wykładu”, Warszawa 1983r, s. 172.

[11] Por. S. Rozmaryn – op. cit., s. 897.

[12] Wyrok NSA z dnia 07.11. 1988r, IV SA 701/88.

[13] Wyrok NSA z dnia 14.03. 1988r, IV SA 1152/87.

[14] Por. Z. Janowicz – op. cit., s. 209.

[15] Por. J. Borkowski, J. Jendrośka, R. Orzechowski, A. Zieliński – op. cit., s. 166.

[16] Wyrok NSA z dnia 13.02.1986r, II SA 2015/85.

Przyjęcie zawiadomienia o przestępstwie od małoletniego

5/5 - (13 votes)

Specyfika przyjęcia zawiadomienia o przestępstwie od małoletniego jest dość złożona. Już na etapie przygotowania się do przyjęcia zawiadomienia należy więcej uwagi poświęcić dokładnym danym o małoletnim, o stopniu jego rozwoju, kontaktowości, wrażliwości, zainteresowaniach itp. Rozmawiając z małoletnim w etapie czynności wstępnych trzeba pamiętać, iż jest to prawdopodobnie jego pierwszy kontakt z organem ścigania. Trzeba więc unikać oschłości, rutyniarstwa, a konkretne okoliczności ustalać w sposób umiejętny oraz taktowny. Osoby takiej nie uprzedza się o odpowiedzialności karnej za fałszywe zeznania i fałszywe oskarżenie i zawiadomienie o niedopełnionym przestępstwie.

Należy, więc zwrócić jej uwagę na etyczne aspekty problemu prawdomówności i pouczyć o odpowiedzialności prawnej oraz poinformować o konsekwencjach odpowiedzialności przed sądem. Przyjęcie zawiadomienia powinno zachować formę swobodnej rozmowy. Pytania muszą być krótkie, jasne i zrozumiałe dla małoletniego. Należy też pamiętać o tym, że dzieci używają innych określeń na pewne zjawiska, niż dorośli. Szczególnie istotna jest konieczność dostosowywania pytań do okresu rozwoju małoletniego, bo różne są jego właściwości.

I tak małoletnich poniżej 12 lat cechuje mała koncentracja i nikła podzielność uwagi oraz znaczna podatność na sugestię, w okresie 12-17 lat pojawia się poczucie samodzielności, rozwija się krytycyzm, zdolność do analizy i oceny, zauważa się przekorę i arogancki sto­sunek do dorosłych. Zjawiska te wymagają ze strony przesłuchującego wiele taktu i spokoju.

Jeśli przestępstwo jest ścigane w trybie publicznoskargowym (gdzie jest pokrzywdzonym lub świadkiem zdarzenia) policjant może przyjąć zawiadomienie o przestępstwie.

Jeżeli przestępstwo jest ścigane na wniosek, to wniosek o ściganie karne, gdy pokrzywdzonym jest małoletni, policjant przyjmuje od przedstawiciela ustawowego takiej osoby albo od osoby, pod której pieczą małoletni pozostaje. Jeżeli przedstawiciel ustawowy lub osoba, pod której pieczą małoletni pozostaje, nie składa – z naruszeniem dobra małoletniego – wniosku o ściganie lub jest sprawcą przestępstwa na szkodę tego małoletniego, Policja występuje do sądu opiekuńczego o wydanie zarządzenia w przedmiocie wniosku. Wniosek o ściganie karne można przyjąć od osoby, która nie ukończyła 18 lat, ale nabyła pełną zdolność do czynności prawnych poprzez zawarcie małżeństwa, nawet gdy małżeństwo zostało unieważnione.

Jeśli nie ma możliwości uzyskania zawiadomienia od przedstawiciela ustawowego lub innej osoby, niż osoba w wieku poniżej lat 15, będącą pokrzywdzonym przestępstwem określonym w rozdziale XXV i XXVI Kodeksu karnego – policjant sporządza notatkę urzędową z dokonanych ustaleń.

Świadek incognito (anonimowy)

5/5 - (6 votes)

dzisiaj podrozdział pracy magisterskiej z zeszłego miesiąca

Rozwój przestępczości, szczególnie specjalizacja i profesjonalizacja przestępców, zorganizowane formy działania i ich międzynarodowe powiązania powodują, że do walki z nią muszą zostać dopuszczone nowe mechanizmy działania, w tym także rozwiązania prawne.2

Szczególnie w przypadku przestępczości zorganizowanej pojawia się niepokojące zjawisko polegające na poczuciu zagrożenia ze strony świata przestępczego, występujące wśród osób będących świadkami zdarzeń przestępnych, w tym także samych pokrzywdzonych. Obawiają się oni nie tylko występowania w charakterze świadków, ale często rezygnują w ogólne ze składania zeznań o przestępstwie. W ten sposób wymiar sprawiedliwości pozbawiony zostaje niezbędnych zeznań.

Instytucja świadka incognito funkcjonuje w polskim systemie prawnym od jesieni 1995 roku.3

Potrzeba szybkiego uregulowania tej instytucji spowodowała, że przepisy dotyczące świadka incognito zostały wyłączone z projektu kodeksu i wcześniej od niego weszły w życie.

Obecny Kodeks postępowania karnego zawiera instytucję świadka incognito w art. 184. Stanowi on, że postanowienie o zachowaniu tajemnicy danych osobowych świadka może być wydane jedynie wtedy, gdy zachodzi uzasadniona obawa niebezpieczeństwa dla życia, zdrowia, wolności albo mienia w znacznych rozmiarach samego świadka lub osoby dla niego najbliższej.

Postanowienie to wydaje sąd, a w postępowaniu przygotowawczym – prokurator (art. 184 § 1). Policja nie ma takich uprawnień, może jednak wystąpić do prokuratora o utajnienie świadka. Także sam świadek może wystąpić z takim wnioskiem i jest to sytuacja najczęstsza.

W razie wydania postanowienia o utajnieniu świadka, jego dane osobowe pozostają wyłącznie do wiadomości prokuratora i sądu, a gdy zachodzi taka konieczność – również do wiadomości funkcjonariusza policji prowadzącego postępowanie (art. 184 § 2 zd.1). Dane te stanowią tajemnicę państwową. Protokoły zeznań świadka wolno udostępnić oskarżonemu i obrońcy tylko w sposób uniemożliwiających ujawnień tożsamości świadka(art. 184 § 2 zd.2). Należy więc w nich pominąć nie tylko dane osobowe świadka, ale także wszelkie okoliczności, które umożliwiłby odkrycie, kim jest osoba świadka. Sporządzone one muszą być przy tym z zachowaniem bezosobowej formy wypowiedzi świadka, aby ukryć także jego płeć.

Świadka incognito przesłuchuje prokurator, a także sąd albo sędzia wyznaczony ze składu sądu, w miejscu i w sposób zapewniający zachowanie w tajemnicy tożsamości świadka (art. 184 § 3).

Przesłuchanie świadka incognito z udziałem oskarżonego lub jego obrońcy może być przeprowadzone tylko w takich warunkach, które wyłączają możliwość ujawnienia tożsamości świadka (art. 184 § 4). Świadka anonimowego nie konfrontuje się z innymi źródłami osobowymi (art. 172 Kodeksu postępowania karnego zd. 2), okazanie należy zaś przeprowadzić tak, aby wyłączyć możliwość rozpoznania osoby przesłuchiwanej przez osobę rozpoznawaną.

Istnieje także instytucja świadka anonimowego sensu largo, tzw. małe utajnienie (art. 191 § 3 Kodeksu postępowania karnego). Według regulacji po instytucję tę można sięgnąć, jeżeli zachodzi uzasadniona obawa użycia przemocy lub groźby bezprawnej wobec świadka lub osoby najbliższej w związku z jego czynnościami. Zastrzeżeniu podlegają jedynie dane dotyczące miejsca zamieszkania świadka, które pozostają do wyłącznej wiadomości prokuratora i sądu. Pisma procesowe doręcza się wówczas do instytucji, w której świadek jest zatrudniony, lub na inny wskazany przez niego adres.

Przyjęta w polskim prawie instytucja świadka incognito nie została ograniczona do pewnych tylko kategorii przestępstw, jako że realne zagrożenie świadka wystąpić niezależnie od wagi czynu. W praktyce jednak sięganie do możliwości utajenia, a więc zmierzanie na tej drodze do ochrony świadka, powinno mieć charakter wyjątkowy i występować w zasadzie tylko w sprawach o cięższe przestępstwa, zwłaszcza dotyczących przestępczości zorganizowanej.

Nie powinno się stosować art. 184 Kodeksu postępowania karnego, a zatem najdalszej ochrony świadka, jeżeli dowód jest mało istotny; ale z drugiej strony – świadek utajniony i jego zeznania nie mogą okazać się jedynym dowodem w sprawie, bez którego skazanie nie mogłoby nastąpić. Pamiętać trzeba, że instytucja ta ogranicza zasady jawności, bezpośredniości, a zwłaszcza prawa do obrony, dlatego umiar w posługiwaniu się nią jest wskazany.

Polska konstrukcja świadka incognito chroni tylko świadka oskarżenia. Pojawia się wątpliwość, czy na skutek takiego rozwiązania nie została zachwiana równość stron. Już sam fakt, że świadek jest utajniony tylko wobec oskarżonego i jego obrońcy, prokurator zaś zna jego tożsamość, powoduje, że równość stron jest w pewnym stopniu podważona.

Mimo faktu, że zastosowanie instytucji świadka incognito uszczupla prawa oskarżonego, należy odnieść się pozytywnie do obecnej regulacji. Ochrona świadka przed zorganizowanymi, brutalnymi i bezwzględnymi przestępcami jest konieczna, ponieważ występujące już w ogromnej skali poczucie zagrożenia u świadków nie może paraliżować wymiaru sprawiedliwości.4


2 P. Hofmański „Świadek anonimowy w procesie karnym”, Kraków 1998r., s. 28

3 Dz.U. nr 89, poz. 444

4 B. Hołyst „Kryminalistyka”, Warszawa 1996r., s. 1035-1036